20 Styczeń 2010

Chrystusowa beztroska (2)

Autor: Marian Rassek. Kategorie: Chrystusowa beztroska .

Zapewniam was, że jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, na pewno nie wejdziecie do Królestwa Niebios Mt.18,3
Wielu z nas zbyt wcześnie wydoroślało. W pędzie do samodzielności zapomnieliśmy, że mamy (choć nie we wszystkim) być jak dzieci. Nawróciliśmy się i ktoś nam powiedział, że musimy wzrastać, biorąc coraz więcej odpowiedzialności na siebie w kościele, domu, pracy, itp. Idąc w tym kierunku możemy zagubić, to co Jezus zrobił dla nas. Możemy zgubić Chrystusowe odpoczniecie, Chrystusową beztroskę. Nie wystarczy nawrócić się, by wejść do Królestwa Niebios, musimy stać się jak dzieci. Kontekst wersetu wyjściowego podkreśla fakt uniżania się dziecka. Pan Jezus mówił, że było wielu ludzi którzy próbowali iść za nim, myśląc o swojej wielkości, pragnąc osiągnąć sukces w Królestwie Bożym na swoich cielesnych zasadach. Chcieli być wielcy i ważni jako wierzący. Chrystus tłumaczył im, że ten co się uniży jak dziecko, będzie wielki w Królestwie Niebios. W innym fragmencie nasz Pan wyjaśniał te kwestie jeszcze innymi słowami. Mówił mianowicie, że kto chce być pierwszy ma stać się sługą wszystkich.
Bóg wciąż jest bardziej zainteresowany, abyśmy przyjęli wszystko to, co zrobił dla nas w Chrystusie, niż robili coś dla Niego. Kiedy więc ufam w Bożą przychylność dla mnie i służę innym – wygrywam. Dlatego tym bardziej staram się pamiętać, by być jak dziecko, by uniżać się przed Jezusem jak Maria i wybierać lepszą cząstkę, która nigdy nie będzie mi odjęta. W końcu jestem przecież przybyszem nie z tej planety i mam wszystko dawno w Nim. Pan jest Pasterzem moi i niczego mi nie braknie. Mam ekscytujące życie, a każdy dzień jest pełen Jego błogosławieństw.
Jeśli nie jesteś radosny i szczęśliwy, będąc chrześcijaninem, możesz to zmienić. Nie musisz się nigdzie śpieszyć – Twój Bóg nigdy się nie spóźnia. Nie musisz panikować – Twój Bóg jest Twoim pokojem. Nie musisz się bać przyszłości – Twój Bóg już dawno o niej pomyślał. 
Dzieci są beztroskie, nie funkcjonują jak dorośli. „Nie biorą sobie do głowy” wielu rzeczy, które kochają ich rodzice. Czyż Bóg nie uczy nas nie martwić się, a raczej polegać na Nim; nie martwić się o cokolwiek?
 

Zostaw komentarz

Browse

Kalendarz

Styczeń 2010
P W Ś C P S N
« gru   lut »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Kategorie

Linki